rek
rek
09.07.2021
6 Komentarze

State of Play: Podsumowanie pokazu i wszystkie zwiastuny [WIDEO]

State of Play: Podsumowanie pokazu i wszystkie zwiastuny [WIDEO]
Prezentacja trwała niby tylko pół godziny, a udało się upchnąć w tym czasie całkiem sporo gier.

Nocne State of Play nie było jeszcze tą dużą konferencją Sony, na jaką od miesiąca czekają fani PlayStation, ale z pewnością lepsze to niż nic. Firma natychmiast zresztą zaznaczyła, że nie powinniśmy spodziewać się żadnych głośnych zapowiedzi (dotyczących np. God of Wara czy nowego Horizona), a główną atrakcją pokazu będzie Deathloop.

I faktycznie tak było, choć usłyszeliśmy również o kilku innych tytułach, w tym chociażby reżyserskiej wersji Death Stranding. Dalej bardzo dobre wrażenie robi Sifu, dlatego tym bardziej boli informacja o przesunięciu premiery na 2022. Obecność Lost Judgment też była miłą (przynajmniej dla mnie) niespodzianką, ale akurat o tej grze właściwie niczego nowego się nie dowiedzieliśmy.

Poniżej znajdziecie krótkie podsumowanie State of Play.

Moss: Book II
Fani VR-u mogą już zacierać ręce, bo przesympatyczny Moss doczeka się kontynuacji. Wygląda równie uroczo jak poprzedniczka, więc narzekać nikt nie powinien. Niestety, daty premiery nie podano. Moss: Book II na razie zapowiedziano wyłącznie na PS VR.

Arcadegeddon
Kreskówkowych wieloosobowych strzelanek nigdy dość, prawda? Cóż, obawiam się, że jednak nieprawda, ale ponieważ Arcadegeddon we wczesnym dostępie dostępne jest już teraz (pełna wersja w 2022), wszyscy możemy sprawdzić je sami.

Tribes of Midgard
Gracze pokochali wikińskie klimaty, podobnie zresztą jak developerzy. Tribes of Midgard widzieliśmy już wcześniej, ale nie ma co marudzić – kooperacyjnych survivali ci u nas dostatek, ale i ten przyjmiemy jako wróżbę dobrej zabawy. W nowym materiale możemy zaś posłuchać o planach rozwoju gry. Premiera 27 lipca na Steamie i PlayStation.

F.I.S.T.: Forged in Shadow Torch
F.I.S.T. mógłby składać się wyłącznie z przerywników fabularnych i wcale byśmy nie narzekali, ale oczywiście ambicje twórców na tym nie skończą. Dla fanów metroidvanii jest to najpewniej pozycja obowiązkowa, szczególnie że premiera będzie miała miejsce już 7 września na PS4 i PS5.

Hunter’s Arena: Legends
Nie chciałbym być przesadnie sceptyczny, ale nie jestem przekonany, czy gracze potrzebują kolejnego battle royale. Z drugiej strony Hunter’s Arena nieco się z tłumu wyróżnia: w przeciwieństwie do większości konkurentek skupia się na walce wręcz i przy pomocy magii, a przy tym pozwala nam walczyć nie tylko z innymi ludźmi (30 osób na mecze), ale także z obecnymi w świecie demonami. Dodatkowo tytuł dostępny będzie od 3 sierpnia w ramach PS Plusa.

Sifu
Smutne wieści, Sifu – wymarzona gra fanów kung-fu – trafi na rynek nieco później, bo dopiero na początku 2022 (PlayStation i EGS). W ramach pocieszenia na nowym zwiastunie możemy za to zobaczyć w akcji system starzenia się – z każdą porażką przybywa nam lat i choć nie wpływa to negatywnie na nasze zdolności, nie możemy kontynuować tego procesu w nieskończoność. W pewnym momencie będziemy więc musieli rozpocząć przygodę od nowa.

JETT: The Far Shore
Przyznam, że nie rozumiem, dlaczego Sony poświęca tyle uwagi JETT (grę widzieliśmy wcześniej podczas pokazu PS5) – choć klimaty science fiction i hasła o historii pełnej odwagi, zdumienia i żalu przyjmuję z otwartymi ramionami, nie jest to chyba coś, czym reklamowałbym PlayStation. Być może się jednak mylę i gdy produkcja się ukaże (jeszcze w 2021), zakocham się w niej po uszy. Oby.

Demon Slayer -Kimetsu no Yaiba- The Hinokami Chronicles
Nie będę ukrywać, o mandze czy anime „Demon Slayer” nie wiem właściwie niczego, więc nawet nie jestem w stanie stwierdzić, czy fani pierwowzoru będą z nadchodzącej adaptacji zadowoleni. Jako laik mogę powiedzieć za to jedno – wygląda to naprawdę nieźle. Premiera na pecetach, Xboksie i PlayStation 15 października.

Lost Judgment
Każdy kolejny zwiastun kontynuacji Judgment mnie cieszy (nawet pomimo angielskiego dubbingu), ale na pewno nie była to główna gwiazda prezentacji. Zwiastun pokazał co prawda kilka nowinek i minigierek, ale wszystkie najważniejsze rzeczy już wiemy. Pozostaje cierpliwie czekać do 24 września, gdy gra zawita na PlayStation i Xboksa.

Death Stranding Director’s Cut
Wersję reżyserską najnowszej gry Hideo Kojimy zapowiedziano już wcześniej, ale dowiedzieliśmy się, na czym ta „reżyserskość” ma polegać. Więcej TUTAJ. Na PS5 24 września.

Deathloop
Na koniec Sony zostawiło główne danie pokazu, czyli Deathloopa. Premiera na pecetach oraz PlayStation 5 (jako czasowy konsolowy exclusive) 14 września.

Całość State of Play:
rek

6 odpowiedzi do “State of Play: Podsumowanie pokazu i wszystkie zwiastuny [WIDEO]”

  1. Ech, przypomnieli mi, że czekam na Sifu, a chwilę potem taka przykra niespodziewajka. :/

  2. gamingman21 9 lipca 2021 o 12:17

    Ja od Arkane biorę wszystko w ciemno. Szkoda że przeszli do obozu zielonych. Pozostaje upgrejd kompa za kilka lat. Deathloop biorę na ps5. Cormac jak tam wrażenia z nowej konsoli? Ja się skusiłem w końcu na promocji na te Valhalle, bawię się dobrze, a na pewno lepiej niż w Odyseji. A jestem pół grekiem 😉

  3. @gamingman21 Po ponad czterech miesiącach użytkowania jestem bardzo zadowolony z PS5.

  4. @CormaC|Ja też bardzo cieszę się z PS5. Choć jest słabsze sprzętowo od Xboxa, to bardziej interesuje mnie wybór gier na PS.|Zawsze lubiłem bajery w stylu Nintendo, ale nigdy nie kupiłem ich konsoli z powodu niewielu gier, w które byłbym chętny zagrać. Zawsze żałowałem, że nie doświadczyłem wibracji HD z Joy-Conów. Świetnie, że Sony zdecydowało się na dalsze wprowadzanie takich nowinek. Do trochę mało praktycznego touchpada, żyroskopu i światełka, które może zmieniać kolor w zależności od sytuacji…

  5. … doszły teraz o wiele przydatniejsze i bardziej naturalne dla twórców adaptacyjne spusty i technologia haptyczna. Dużo już się tego nazbierało.|Bardzo podobają mi się takie pierdółki, które pozwalają grom wykraczać poza ekran! Nawet jeśli nie są praktyczne czy nie oferują przewagi. No bo przecież gry mają być zabawą.|Grając gry na PS5, naprawdę cieszyło mnie, że ktoś zdołał dodać nowe doznania do czegoś tak utartego.|No i trzeba też wspomnieć o SSD, który naprawdę ratuje od ew. frustracji trudnymi grami.

  6. Bloodborne na PC? Nie ma Bloodborne na PC? Ale Bloodborne na PeeCee….. . Smutłem.

Dodaj komentarz